Litografia EUV (Extreme Ultraviolet) to rewolucyjna technologia produkcji chipów, która uratowała przemysł półprzewodników przed stagnacją. Przez 30 lat uważana za niemożliwą do zrealizowania, dziś umożliwia tworzenie procesorów o wielkości zaledwie kilku nanometrów, kontynuując słynne Prawo Moore’a i napędzając rozwój sztucznej inteligencji, smartfonów i superkomputerów.
Historia litografii EUV to opowieść o wytrwałości, innowacji i współpracy międzynarodowej. Od japońskiego naukowca wyśmiewanego na konferencjach, przez amerykańskie laboratoria nuklearne z czasów zimnej wojny, po holenderską firmę, która stworzyła najbardziej skomplikowane maszyny w historii ludzkości. To także historia o tym, jak przemysł technologiczny stanął w obliczu fundamentalnej bariery fizycznej i mimo wszystko ją pokonał.
Czym jest Prawo Moore’a i dlaczego przestało działać?
Prawo Moore’a to obserwacja poczyniona w 1965 roku przez Gordona Moore’a, współzałożyciela firmy Intel. Moore zauważył, że liczba tranzystorów na chipie podwaja się mniej więcej co dwa lata, przy jednoczesnym spadku kosztów produkcji. Przez ponad pół wieku ta przewidywalna tendencja była głównym motorem rewolucji technologicznej.
Tranzystory są fundamentalnymi elementami każdego układu scalonego. Działają jak mikroskopijne przełączniki reprezentujące zera i jedynki w komputerze. Im mniejsze tranzystory, tym szybciej sygnały mogą przemieszczać się między nimi, a dodatkowo więcej tranzystorów zmieści się na tej samej powierzchni chipu. Rezultat? Szybsze i bardziej wydajne procesory przy mniejszym zużyciu energii.
Kryzys 193 nanometrów
Od lat 90. XX wieku do około 2015 roku przemysł półprzewodników wykorzystywał fotolitografię z głębokim ultrafioletowym światłem (Deep UV) o długości fali 193 nanometry. Ta technologia osiągnęła jednak swoje fizyczne ograniczenia. Aby drukować coraz mniejsze struktury, inżynierowie stosowali coraz bardziej skomplikowane sztuczki, jak wielokrotna ekspozycja czy immersyjna litografia, ale były to rozwiązania tymczasowe.
Około 2015 roku postęp zatrzymał się. Dalsze miniaturyzacja przy użyciu światła 193 nm stała się technicznie niewykonalna i ekonomicznie nieopłacalna. Przemysł szacował, że bez przełomu technologicznego Prawo Moore’a przestanie działać, a wraz z nim zwolni cała rewolucja cyfrowa.

Jak powstają nowoczesne procesory – od piasku do nanometrów?
Produkcja chipów to jeden z najbardziej skomplikowanych procesów przemysłowych na świecie. Proces rozpoczyna się od krzemionki, najczęściej pozyskiwanej z piasku, która jest oczyszczana do niemal 100-procentowej czystości. Ten ultraprzeczyszczony krzem jest następnie topiony w specjalnym piecu w temperaturze około 1400°C.
Od kryształu do płytki krzemowej
Do roztopu wprowadza się mały kryształ-zarodek krzemu. Atomy krzemu przyczepiają się do kryształu, rozszerzając jego strukturę. Powoli wyciągając i obracając zarodek, tworzy się duży cylindryczny kryształ – ingot, który może ważyć nawet 300 kilogramów i osiągać metr długości.
Ingot jest następnie krojony na cienkie płytki zwane waferami za pomocą diamentowych pił. Z jednego ingotu można uzyskać nawet 5000 płytek. Każda płytka jest starannie polerowana do idealnej gładkości – powierzchnia musi być płaska na poziomie atomowym.
Cykl fotolitografii: cztery kluczowe kroki
Proces tworzenia struktur na chipie opiera się na cyklu czterech kroków, powtarzanych dla każdej warstwy układu scalonego. Nowoczesne chipy mogą mieć od 10 do ponad 100 warstw.
- Powlekanie (Coat) – płytkę krzemową pokrywa się fotorezytem, materiałem światłoczułym. W przypadku fotorezytu pozytywnego obszary naświetlone światłem stają się słabsze i łatwiej rozpuszczalne
- Naświetlanie (Expose) – światło przechodzi przez maskę z wzorem struktury chipu, selektywnie osłabiając fotorezynt w określonych miejscach. To tutaj litografia EUV wprowadza rewolucję
- Trawienie (Etch) – płytkę płucze się zasadowym roztworem, który usuwa naświetlony fotorezynt, pozostawiając wzór wydrukowany na krzemu. Następnie nieosłonięte fragmenty krzemu są wytrawiane chemicznie lub plazmą
- Osadzanie (Deposit) – w wytrawione linie wprowadza się metal, najczęściej miedź, który będzie przewodził sygnały elektryczne. Na koniec pozostały fotorezynt jest usuwany
Dolna warstwa chipu zawiera tranzystory – to najbardziej skomplikowana warstwa wymagająca setek precyzyjnych kroków. Wyższe warstwy to przewody metalowe przenoszące sygnały i zasilanie. Po zakończeniu procesu kompletny wafer zawiera setki lub tysiące identycznych chipów, które są następnie wycinane, pakowane i trafiają do produktów końcowych.

Litografia EUV – niemożliwa technologia która powstała
Koncepcja wykorzystania ekstremalnego ultrafioletu do litografii narodziła się w latach 80. XX wieku. Japoński naukowiec Hiroo Kinoshita wpadł na pomysł zastosowania promieni rentgenowskich o długości fali około 10 nanometrów zamiast dotychczasowych 193 nanometrów. Teoretycznie krótsza długość fali powinna umożliwić drukowanie znacznie mniejszych struktur.
Dlaczego wszyscy uznali to za niemożliwe?
Kinoshita szybko napotkał fundamentalne problemy fizyczne. Promienie rentgenowskie o tej długości fali mają wystarczająco dużo energii, by wybijać elektrony z atomów, więc większość materiałów je pochłania. Co gorsza, w przeciwieństwie do jeszcze krótszych promieni rentgenowskich wykorzystywanych w medycynie, te są na tyle długie, że absorbowane są nawet przez powietrze.
To oznaczało, że cały system musiałby działać w próżni. Ale był jeszcze większy problem – nie można było użyć soczewek do skupienia światła, ponieważ soczewki też by je pochłaniały. Technologia wydawała się być ślepą uliczką. Gdy Kinoshita przedstawił swoje wyniki na konferencji w 1986 roku, publiczność dosłownie wyśmiała jego prezentację.
Przełom z laboratoriów nuklearnych
Rozwiązanie przyszło z Lawrence Livermore National Laboratory – laboratorium w Kalifornii, które powstało w czasie zimnej wojny do badań nad bronią jądrową. Naukowcy tam pracowali nad sposobami analizy reakcji termojądrowych, które emitują duże ilości promieni rentgenowskich.
W 1983 roku Kinoshita natknął się na pracę amerykańskich naukowców Jima Underwooda i Troya Barbee. Opracowali oni specjalne lustra wielowarstwowe zdolne odbijać promienie rentgenowskie o długości fali 4,48 nanometra. Kinoshita zrozumiał, że zakrzywione lustra mogą skupiać światło podobnie jak soczewki. Jeśli udałoby się stworzyć takie lustra dla długości fali 13,5 nanometra, litografia EUV byłaby możliwa.
Magia luster wielowarstwowych
Underwood i Barbee stworzyli ultra-cienką warstwę wolframu – mniej niż nanometr grubości, wystarczająco cienką by promienie rentgenowskie mogły przez nią przejść bez natychmiastowej absorpcji. Gdy promienie rentgenowskie uderzały w tę warstwę pod określonym kątem, wolfram odbijał mniej niż 1% światła. Następnie dokładnie dostrajali grubość warstwy tak, aby długość drogi przebytych promieni rentgenowskich wynosiła tylko jedną czwartą długości fali.
Potem dodali kolejną warstwę z węgla, który ma wyższy współczynnik załamania dla fal 4,48 nanometra. Promienie rentgenowskie uderzały w granicę i trochę więcej się odbijało, ale tym razem faza była odwrócona o pół długości fali. Gdy ta nowa odbita fala dotarła z powrotem do granicy wolframu, przebyła kolejną czwartą długości fali, łącznie pół długości fali. Fazy się wyrównały i fale interferowały konstruktywnie.
Underwood i Barbee powtórzyli ten trik dla 76 naprzemiennych warstw. W sumie udało im się odbić około 6% światła – to był dowód słuszności koncepcji, że promienie rentgenowskie można odbijać.
| Parametr | Deep UV (193 nm) | EUV (13,5 nm) |
|---|---|---|
| Długość fali | 193 nanometry | 13,5 nanometra |
| Minimalna wielkość struktury | ~28 nanometrów | ~3 nanometry |
| Środowisko pracy | Powietrze | Próżnia |
| Układ optyczny | Soczewki szklane | Lustra wielowarstwowe |
| Liczba ekspozycji na warstwę | 3-4 (multi-patterning) | 1 |
ASML – jedyna firma na świecie produkująca maszyny EUV
ASML to holenderska firma założona w 1984 roku jako spin-off giganta elektronicznego Philips. Przez dekady ASML była jednym z kilku graczy na rynku maszyn litograficznych, ale rozwój technologii EUV uczynił ją absolutnym monopolistą – jedyną firmą na świecie zdolną wyprodukować te niezwykle skomplikowane urządzenia.
Droga od sceptycyzmu do sukcesu
W 1996 roku, gdy rząd USA wycofał finansowanie badań nad EUV, wielkie firmy półprzewodnikowe – Intel, Motorola, AMD i inne – wspólnie zainwestowały 250 milionów dolarów, aby kontynuować prace. Była to największa inwestycja przemysłu prywatnego w projekt badawczy Departamentu Energii USA.
W 2000 roku laboratoria stworzyły Engineering Test Stand – pierwszy w pełni funkcjonalny prototyp maszyny EUV. Urządzenie generowało 9,8 wata światła EUV o długości fali 13,4 nanometra, odbijanego przez osiem luster. Potrafiło drukować struktury o wielkości 70 nanometrów. Był to dowód, że EUV może działać.
Ale komercjalizacja okazała się koszmarem. Prototyp mógł przetwarzać tylko 10 płytek na godzinę. Aby technologia była ekonomicznie opłacalna, potrzebna była wydajność setek płytek na godzinę, 24 godziny na dobę, 365 dni w roku. ASML potrzebował kolejnych 15 lat intensywnych prac rozwojowych.
Monopol technologiczny warty miliardy
Dziś ASML jest jedynym dostawcą maszyn litografii EUV na świecie. Każda maszyna kosztuje około 400 milionów dolarów i jest tak skomplikowana, że wymaga trzech Boeingów 747 do transportu części składowych. Firma zatrudnia ponad 40 000 ludzi i ma kapitalizację rynkową przekraczającą 300 miliardów dolarów.
Maszyny ASML są niezbędne do produkcji najnowocześniejszych chipów wykorzystywanych w iPhone’ach, laptopach, centrach danych i systemach AI. Bez ASML firmy takie jak TSMC, Samsung czy Intel nie mogłyby produkować procesorów najnowszej generacji. To czyni ASML jednym z najbardziej strategicznie ważnych przedsiębiorstw na świecie.

Jak działa maszyna EUV – najbardziej skomplikowane urządzenie na świecie?
Maszyna litografii EUV ASML to arcydzieło inżynierii łączące dziesiątki przełomowych technologii. Aby zrozumieć skalę wyzwania, wyobraź sobie, że jesteś zmniejszony do rozmiaru mrówki i masz laser zdolny do topienia metalu. Kropla stopionej cyny wielkości białej krwinki zostaje wystrzelona przed tobą z prędkością 250 kilometrów na godzinę. Twoim zadaniem jest trafić w nią laserem nie raz, nie dwa, ale trzy razy z rzędu w ciągu 20 mikrosekund.
Generowanie światła EUV – sztuczne słońce na Ziemi
Światło EUV nie występuje naturalnie na Ziemi. Najbliższym naturalnym źródłem jest Słońce. ASML musiał dosłownie stworzyć sztuczne słońce w swojej maszynie. System działający w każdej maszynie EUV wystrzeliwuje 50 000 mikroskopijnych kropelek stopionej cyny na sekundę. Każda kropla jest trafiania przez potężny laser CO2 trzy razy w ciągu mikrosekund.
Pierwsze uderzenie deformuje kroplę w kształt naleśnika. Drugie i trzecie uderzenie podgrzewają ją do temperatury ponad 220 000 kelwinów – około 40 razy goręcej niż powierzchnia Słońca. W tych ekstremalnych warunkach atomy cyny są jonizowane i emitują światło EUV o długości fali 13,5 nanometra. ASML twierdzi, że nigdy nie chybia ani jednego strzału z 150 000 na sekundę.
Najpłytsze obiekty we wszechświecie
Wygenerowane światło EUV musi być następnie precyzyjnie skierowane na maskę (reticle), a potem na płytkę krzemową. Ponieważ światło EUV jest absorbowane przez wszystkie materiały, nie można użyć tradycyjnych soczewek. Zamiast tego maszyna używa systemu luster wielowarstwowych – prawdopodobnie najpłytszych obiektów we wszechświecie.
Gdyby powiększyć takie lustro do rozmiaru Niemiec, największa nierówność miałaby wysokość około milimetra. Dla porównania – standardowe lustro domowe powiększone do tego samego rozmiaru miałoby nierówności rzędu kilometrów. Średnia wysokość nierówności w lustrach EUV to zaledwie 2-3 atomy krzemu.
Precyzja na poziomie atomowym
Maszyna musi nakładać kolejne warstwy chipu z dokładnością do 5 atomów. To oznacza, że po wydrukowaniu 100 warstw, każda warstwa musi być wyrównana z dokładnością lepszą niż nanometr. Jednocześnie części maszyny poruszają się z przyspieszeniem przekraczającym 20 g – większym niż podczas startu rakiety kosmicznej.
Cała operacja odbywa się w doskonałej próżni. Nawet pojedyncza cząsteczka kurzu mogłaby zniszczyć chip, dlatego wewnątrz maszyny panuje próżnia porównywalna do tej w kosmosie. System chłodzenia musi odprowadzać ogromne ilości ciepła generowanego przez lasery i płynącą cynę, utrzymując jednocześnie stabilność termiczną z dokładnością do setnych stopnia.
Przyszłość technologii półprzewodników – co dalej z miniaturyzacją?
Litografia EUV przedłużyła życie Prawa Moore’a, ale nie oznacza to, że miniaturyzacja będzie trwać wiecznie. Już dziś inżynierowie osiągają granice fizyki kwantowej. Gdy struktury stają się tak małe jak kilka atomów, elektrony zaczynają wykazywać efekty tunelowania kwantowego, przechodząc przez bariery, które powinny je powstrzymać.
High-NA EUV – następna generacja
ASML już pracuje nad kolejnym pokoleniem maszyn EUV o zwiększonej aperturze numerycznej (High-NA EUV). Te maszyny będą mogły drukować jeszcze mniejsze struktury – poniżej 2 nanometrów. Pierwsza komercyjna maszyna High-NA została dostarczona firmie Intel w 2023 roku i kosztowała ponad 300 milionów dolarów. Pełna produkcja z wykorzystaniem tej technologii ma ruszyć około 2025-2026 roku.
Alternatywne kierunki rozwoju
Jednocześnie przemysł eksploruje alternatywne podejścia do zwiększania mocy obliczeniowej. Zamiast tylko zmniejszać rozmiary tranzystorów, producenci chipów coraz częściej stosują architekturę 3D – układanie wielu warstw tranzystorów jedna na drugiej, lub chipletową konstrukcję łączącą wiele mniejszych chipów w jeden system.
Rozwija się również technologia chipów fotonicznych, wykorzystujących światło zamiast elektronów do przesyłania sygnałów. To może zapewnić znacznie wyższe prędkości przy mniejszym zużyciu energii. Badacze pracują także nad komputerami kwantowymi, które mogą rozwiązywać określone problemy wykładniczo szybciej niż komputery klasyczne.
Geopolityka i bezpieczeństwo technologiczne
Pozycja ASML jako jedynego producenta maszyn EUV czyni firmę kluczowym graczem w globalnej geopolityce technologicznej. Rządy zachodnich krajów ograniczają eksport tej technologii do Chin, obawiając się jej wykorzystania do celów militarnych. To pokazuje, jak krytyczna stała się kontrola nad zaawansowanymi technologiami półprzewodnikowymi.
Branża półprzewodników ma globalną wartość przekraczającą 600 miliardów dolarów rocznie i jest fundamentem praktycznie każdej nowoczesnej technologii – od smartfonów po samochody elektryczne, od centrów danych po systemy sztucznej inteligencji. Litografia EUV jest sercem tego ekosystemu.
Najczęściej zadawane pytania
Co to jest litografia EUV i czym różni się od poprzednich technologii?
Litografia EUV (Extreme Ultraviolet) wykorzystuje światło o długości fali 13,5 nanometra – 14 razy krótsze niż wcześniejsza technologia Deep UV (193 nm). Ta krótsza długość fali pozwala na drukowanie znacznie mniejszych struktur na chipach, umożliwiając produkcję procesorów o wielkościach 3-5 nanometrów. Główna różnica polega także na tym, że EUV wymaga pracy w próżni i używa luster zamiast soczewek.
Dlaczego tylko ASML potrafi produkować maszyny EUV?
ASML to jedyny producent maszyn EUV, ponieważ technologia ta wymaga połączenia dziesiątków przełomowych rozwiązań, które firma rozwijała przez ponad 20 lat przy wsparciu wielkich firm półprzewodnikowych i rządów. Bariera wejścia jest ogromna – zarówno technologiczna jak i finansowa. Konkurencja próbowała rozwijać podobne technologie, ale nie osiągnęła sukcesu komercyjnego.
Ile kosztuje maszyna litografii EUV?
Pojedyncza maszyna litografii EUV ASML kosztuje około 400 milionów dolarów. Nowa generacja High-NA EUV jest jeszcze droższa, przekraczając 300-350 milionów dolarów. Do tego dochodzą koszty transportu (wymaga trzech Boeingów 747), instalacji, serwisu i szkolenia personelu. Całkowity koszt wdrożenia może przekroczyć pół miliarda dolarów.
Jak długo będzie działać Prawo Moore’a dzięki EUV?
Litografia EUV przedłużyła działanie Prawa Moore’a przynajmniej do końca lat 20. XXI wieku. Technologia High-NA EUV może kontynuować miniaturyzację do węzłów poniżej 2 nanometrów. Jednak eksperci przewidują, że około 2030 roku osiągniemy fundamentalne limity fizyki kwantowej, gdzie dalsza miniaturyzacja stanie się praktycznie niemożliwa bez kompletnie nowych podejść technologicznych.
Jakie są alternatywy dla dalszej miniaturyzacji chipów?
Przemysł rozwija kilka alternatywnych podejść: architekturę 3D (układanie wielu warstw tranzystorów), konstrukcję chipletową (łączenie wielu mniejszych chipów), chipów fotonicznych wykorzystujących światło zamiast elektronów, oraz komputery kwantowe. Te technologie mogą zwiększać moc obliczeniową bez dalszej miniaturyzacji tradycyjnych tranzystorów.
Czy technologia EUV jest bezpieczna dla środowiska?
Maszyny EUV zużywają ogromne ilości energii – pojedyncze urządzenie może potrzebować nawet kilku megawatów mocy. Nowoczesne fabryki półprzewodników stosują jednak zaawansowane systemy odzysku ciepła i energii. ASML inwestuje w technologie zwiększające efektywność energetyczną każdej kolejnej generacji maszyn. Największym wyzwaniem środowiskowym pozostaje ogólne zużycie energii i wody w całym procesie produkcji chipów.
Które firmy obecnie używają technologii EUV?
Główni użytkownicy technologii EUV to największe firmy produkujące zaawansowane chipy: TSMC (Taiwan Semiconductor Manufacturing Company) – największy producent chipów na świecie, Samsung Electronics w Korei Południowej oraz Intel w USA. Te trzy firmy są odpowiedzialne za większość światowej produkcji procesorów najnowszej generacji wykorzystywanych w smartfonach, komputerach i centrach danych.
Jak długo trwa produkcja jednego chipu przy użyciu EUV?
Kompletny proces produkcji nowoczesnego chipu trwa od 2 do 3 miesięcy i obejmuje setki indywidualnych kroków. Sama fotolitografia przy użyciu EUV dla wszystkich warstw zajmuje kilka dni. Nowoczesne maszyny ASML mogą przetwarzać do 170 płytek krzemowych na godzinę, przy czym każda płytka zawiera setki identycznych chipów. Po zakończeniu litografii następują dalsze etapy testowania, cięcia i pakowania.
Podsumowanie
Historia litografii EUV to niezwykła opowieść o wytrwałości, innowacji i współpracy międzynarodowej. Od wyśmiewanego japońskiego naukowca w latach 80., przez amerykańskie laboratoria nuklearne, po holenderską firmę tworzącą najbardziej skomplikowane maszyny w historii – ta technologia przeszła długą drogę od teoretycznego niemożliwego pomysłu do fundamentu współczesnej rewolucji cyfrowej.
Dzięki litografii EUV Prawo Moore’a trwa nadal, umożliwiając produkcję coraz mniejszych, szybszych i bardziej wydajnych chipów. Procesory wielkości zaledwie kilku nanometrów napędzają sztuczną inteligencję, smartfony, centra danych i praktycznie każdą nowoczesną technologię. Monopol ASML na produkcję maszyn EUV czyni tę holenderską firmę jednym z najbardziej strategicznie ważnych przedsiębiorstw na świecie.
Jednak nawet technologia EUV ma swoje granice. W ciągu najbliższej dekady przemysł półprzewodników będzie musiał znaleźć nowe sposoby zwiększania mocy obliczeniowej – czy to poprzez architekturę 3D, chiplety, czy zupełnie nowe paradygmaty jak komputery kwantowe czy fotoniczne. Historia EUV dowodzi jednak, że gdy branża technologiczna staje przed niemożliwymi wyzwaniami, innowacja i determinacja mogą przezwyciężyć nawet fundamentalne bariery fizyczne.
Źródła i dalsze informacje
- ASML. „EUV Lithography Systems.” Oficjalna dokumentacja techniczna. https://www.asml.com/en/products/euv-lithography-systems
- Intel Corporation. „Moore’s Law and Intel Innovation.” Historia i perspektywy rozwoju technologii półprzewodników. https://www.intel.com
- Lawrence Livermore National Laboratory. „From Defense Research to Commercial Innovation: The EUV Story.” Archiwalne materiały badawcze. https://www.llnl.gov
- TSMC. „Technology Leadership.” Informacje o procesach produkcyjnych i węzłach technologicznych. https://www.tsmc.com
- IEEE Spectrum. „How EUV Lithography Finally Became a Reality.” Artykuł techniczny 2023. https://spectrum.ieee.org



