Ciemne punkty szybsze niż światło to nie science fiction – to wynik eksperymentu opublikowanego w marcu 2026 roku w prestiżowym czasopiśmie Nature. Fizycy z Technionu po raz pierwszy bezpośrednio zmierzyli ruch wirów optycznych, czyli miejsc, w których natężenie fali świetlnej spada do zera. Niektóre z tych punktów poruszały się szybciej niż prędkość światła w próżni – i nie złamały tym samym żadnego prawa fizyki.
Teoria przewidująca to zjawisko powstała już w 1978 roku. Brytyjski fizyk Michael Berry jako pierwszy postawił hipotezę, że osobliwości fazy mogą przekraczać prędkość samej fali – podobnie jak wir w rzece może „wyprzedzać” płynącą wodę. Na eksperymentalne potwierdzenie czekaliśmy blisko pięćdziesiąt lat.
Czym są ciemne punkty (wiry optyczne)?
Wiry optyczne, określane również jako ciemne punkty lub singularności fazy, to obszary w strukturze fali świetlnej, w których amplituda pola elektrycznego wynosi dokładnie zero. W tym miejscu faza fali jest nieokreślona – stąd nazwa „singularność”. To nie są cząstki materii ani porcje energii. To geometryczne cechy pola falowego.
Wiry są wszechobecne w przyrodzie. Spotykamy je w falach oceanicznych, prądach powietrznych, a nawet w kawie mieszanej łyżeczką lub wylanej do zlewu. W świetle laserów pojawiają się naturalnie w wyniku interferencji – czyli wzajemnego wzmacniania i tłumienia się fal. Kiedy wiele fal nakłada się na siebie w skomplikowany sposób, ciemne punkty pojawiają się, przemieszczają i znikają w ułamkach nanosekundy.
Dlaczego nie naruszają teorii względności?
Teoria względności Einsteina zakazuje przekraczania prędkości światła obiektom posiadającym masę, energię lub zdolność przenoszenia informacji. Ciemne punkty nie są fragmentami materii. Nie niosą energii ani informacji. Dlatego ich ruch może pozornie przekraczać prędkość światła bez naruszania limitu Einsteina.
Analogia: wyobraź sobie latarkę skierowaną na bardzo odległą ścianę. Jeśli szybko obrócisz nadgarstkiem, plamka światła na ścianie przemieści się szybciej niż światło – choć żaden foton nie podróżuje z taką prędkością. Wiry optyczne działają na podobnej zasadzie: to pozorna prędkość geometryczna, nie ruch fizyczny.
Jak Technion zmierzył to, czego nikt wcześniej nie widział?
Główna trudność polegała na skali. Wiry optyczne pojawiają się i znikają w czasie rzędu femtosekund – na obszarze nanoskal. Żaden standardowy mikroskop nie był w stanie uchwycić ich ruchu w czasie rzeczywistym.
Sukces zespołu z Technionu opierał się na budowie unikalnego systemu mikroskopowego w Centrum Mikroskopii Elektronowej Technionu. Połączyli system laserowy z zaawansowanym układem optyczno-mechanicznym zintegrowanym ze specjalistycznym mikroskopem elektronowym. Wynik: rozdzielczość przestrzenna 20 nanometrów i rozdzielczość czasowa 3 femtosekund (3 × 10⁻¹⁵ sekundy). To wystarczy, by śledzić zdarzenia rozgrywające się w ułamku cyklu fali świetlnej.
Badany materiał: heksagonalny azotek boru
Wiry mierzono w konkretnym materiale – heksagonalnym azotku boru (hBN), przygotowanym przez prof. Hanana Herzig Sheinfuxa z Uniwersytetu Bar-Ilan. W tym materiale fale świetlne stają się specjalnymi falami „światło-dźwięk” (polarytony). Można o nich myśleć jak o falach świetlnych, które poruszają się wyjątkowo wolno – około 100 razy wolniej niż światło w próżni. To właśnie w tych „spowolnionych” falach wiry optyczne mogą „przeskakiwać” i przekraczać prędkość światła.
Naukowcy śledzili około 50 singularności na klatkę w polu widzenia 21 × 21 mikrometrów przez 800 femtosekund, analizując 285 klatek z rozdzielczością fazy. Jedno zdarzenie anihilacji szczególnie się wyróżniło: kiedy dwie singularności o przeciwnych ładunkach zbliżały się do siebie, ich trajektorie wymuszały gwałtowne przyspieszenie tuż przed zniknięciem.
Kiedy ciemny punkt przekracza prędkość światła – mechanizm anihilacji
Prędkość nadwietlna pojawia się nie przez cały czas życia wiru, lecz w konkretnym momencie: tuż przed anihilacją. Kiedy dwa wiry o przeciwnych „ładunkach fazy” zbliżają się do siebie, ich wzajemne oddziaływanie powoduje gwałtowne przyspieszenie. Trajektorie formują charakterystyczną krzywą w przestrzeni i czasie, która w punkcie anihilacji osiąga formalnie nieograniczoną prędkość.
Teoria Berry’ego z 1978 roku przewidywała dokładnie ten kształt krzywej. Wyniki eksperymentu Technionu potwierdzają ją po raz pierwszy doświadczalnie – 48 lat po jej sformułowaniu.
„Nasze odkrycie ujawnia prawa przyrody wspólne dla wszystkich rodzajów fal – od fal dźwiękowych i przepływów płynów po złożone układy takie jak nadprzewodniki.”
Zestawienie: wir optyczny vs foton – kluczowe różnice
| Właściwość | Wir optyczny (ciemny punkt) | Foton |
|---|---|---|
| Masa spoczynkowa | Brak – to cecha geometryczna fali | Zero (ale posiada pęd) |
| Przenoszenie energii | Nie | Tak |
| Przenoszenie informacji | Nie | Tak |
| Maksymalna prędkość | Formalnie nieograniczona (w punkcie anihilacji) | c = 299 792 458 m/s |
| Naruszenie teorii względności? | Nie | Nie dotyczy – c jest granicą dla fotonów |
| Występowanie | W polach falowych o skomplikowanej interferencji | Wszechobecne – kwanty pola elektromagnetycznego |
Jakie zastosowania może mieć to odkrycie?
Bezpośrednie, praktyczne zastosowanie odkrycia może nie pojawić się od razu. Ale historia fizyki wielokrotnie pokazała, że badania podstawowe trafiają w końcu do przemysłu i codziennego życia. Mechanika kwantowa – teoria, która w latach 20. XX wieku wyglądała jak filozoficzna ciekawostka – dziś napędza tranzystory w każdym smartfonie.
Konkretne obszary zastosowań
- Mikroskopia nowej generacji: Technika interferometrii elektronowej daje ostrzejsze obrazy nanomateriałów przy mniejszej dawce promieniowania – co jest krytyczne dla badań żywych komórek i delikatnych struktur kwantowych.
- Badania nadprzewodników: W nadprzewodnikach drugiego rodzaju występują worteksy Abrikosowa – struktury topologicznie podobne do wirów optycznych. Nowe techniki mikroskopowe mogą pozwolić na obrazowanie ich dynamiki z bezprecedensową rozdzielczością.
- Kodowanie informacji kwantowej: Wiry optyczne są jednym z kandydatów na nośniki qubitów w fotonicznych systemach kwantowych. Precyzyjne śledzenie ich dynamiki jest warunkiem budowy stabilnych rejestrów kwantowych.
- Fizyka fal w różnych ośrodkach: Singularności pojawiają się w całej fizyce – od nadprzewodników i defektów krystalicznych po wiry płynów i nadciekłe. Ta sama matematyka może rządzić tymi układami.
Czy to odkrycie ma swoje granice?
Tak – i autorzy badania są w tej kwestii otwarci. Eksperyment dotyczył singularności w dwuwymiarowych losowych falach Gaussa, a nie każdego rodzaju układu falowego. Najszybsze mierzone prędkości singularności były również ograniczone przez rozdzielczość przestrzenną i czasową mikroskopu. Rozszerzenie tego rodzaju obrazowania na trzy wymiary pozostaje dużym wyzwaniem technicznym.
Innymi słowy: widzimy fragment zjawiska, nie całą mapę. To typowa sytuacja w nauce – każde przełomowe odkrycie otwiera więcej pytań, niż zamyka. Następny krok to próba rozszerzenia eksperymentu na wyższe wymiary i inne klasy materiałów.
Najczęściej zadawane pytania
Czy ciemne punkty naprawdę poruszają się szybciej niż światło?
Tak – i zostało to po raz pierwszy zmierzone eksperymentalnie w 2026 roku przez zespół z Technionu. Chodzi jednak o prędkość geometryczną cechy fali, a nie ruch materii ani energii. Ciemne punkty (wiry optyczne) to miejsca zerowej amplitudy w polu falowym – nie cząstki. Dlatego możliwe jest przekroczenie prędkości światła bez naruszenia teorii względności.
Czy to odkrycie obala teorię względności Einsteina?
Nie. Teoria względności zakazuje przekraczania prędkości światła obiektom posiadającym masę lub zdolność przenoszenia informacji. Wiry optyczne nie spełniają żadnego z tych kryteriów – są cechą geometryczną pola falowego, nie bytem fizycznym. Einstein jest bezpieczny.
Kim jest prof. Ido Kaminer i gdzie pracuje?
Ido Kaminer to fizyk i inżynier elektryczny, profesor na Wydziale Elektrotechniki i Informatyki Technionu – Izraelskiego Instytutu Technologicznego. Kieruje laboratorium AdQuanta Lab. Jest laureatem m.in. Medalu Adolpha Lomba (2022) – głównej międzynarodowej nagrody dla naukowców do 35. roku życia w dziedzinie optyki. Wyniki jego najnowszych badań ukazały się w Nature w 2026 roku.
Co to jest heksagonalny azotek boru (hBN) i dlaczego użyto go w eksperymencie?
Heksagonalny azotek boru to dwuwymiarowy materiał o strukturze plastra miodu, podobny do grafenu. W eksperymencie Technionu okazał się idealnym ośrodkiem, bo fale świetlne w hBN stają się polarytonami – hybrydowymi falami światło-dźwięk poruszającymi się około 100 razy wolniej niż światło w próżni. To spowolnienie pozwoliło wirom osiągać prędkości nadwietlne względem fali nośnej.
Co to jest femtosekunda i dlaczego rozdzielczość 3 fs jest tak ważna?
Femtosekunda to 10⁻¹⁵ sekundy – jedna biliardowa część sekundy. Rozdzielczość 3 femtosekund w mikroskopie Technionu oznacza, że urządzenie potrafi „rozróżnić” zdarzenia rozłożone w czasie o 3 × 10⁻¹⁵ sekundy – wystarczająco precyzyjnie, by śledzić dynamikę wirów w pełnym cyklu fali świetlnej.
Gdzie zostały opublikowane wyniki badań?
Wyniki opublikowano w Nature w 2026 roku pod tytułem „Superluminal correlations in ensembles of optical phase singularities”. Główni autorzy to T. Bucher, A. Gorlach, A. Niedermayr, S. Tsesses i Ido Kaminer. Badania powstały w ramach międzynarodowej współpracy z udziałem Technionu, Uniwersytetu Bar-Ilan, MIT, Harvard, Stanford, Milano-Bicocca i ICFO.
Czy wiry optyczne mogą kiedyś służyć do transmisji danych szybszej niż światło?
Nie – właśnie dlatego, że nie przenoszą informacji. Prędkość nadwietlna jest tu cechą geometryczną, nie kanałem komunikacyjnym. Żadna informacja nie może podróżować szybciej niż światło – to ograniczenie wynikające z przyczynowości w teorii względności, a nie z ograniczeń technicznych.
Jak to odkrycie może wpłynąć na badania nad nadprzewodnikami?
W nadprzewodnikach drugiego rodzaju występują worteksy Abrikosowa – struktury topologicznie podobne do wirów optycznych. Nowe techniki mikroskopowe opracowane przez zespół Kaminera mogą pozwolić na obrazowanie ich dynamiki z bezprecedensową rozdzielczością. To ważny krok w badaniach nad nadprzewodnictwem wysokotemperaturowym.
Co tak naprawdę zmieniło się po tym eksperymencie?
Fizycy wiedzieli od 1978 roku, że wiry w polach falowych mogą poruszać się szybciej niż fala, która je tworzy. Przez blisko 50 lat nie mieli jednak narzędzi, by to zobaczyć. Zespół Kaminera zbudował te narzędzia od podstaw – i wykonał pomiar. To nie zmienia podręczników fizyki, ale potwierdza jedno z jej przewidywań z bezprecedensową precyzją.
Ważniejsze jest to, co ten eksperyment zostawia za sobą: nowy rodzaj mikroskopu zdolny do obrazowania nanoskal w czasie femtosekund, metoda interferometrii elektronowej przekładająca się na ostrzejsze obrazy przy mniejszej dawce promieniowania i matematyczny framework dający się przełożyć na inne układy falowe – od nadprzewodników po nadciekłe. Fizyka podstawowa rzadko kiedy daje szybkie odpowiedzi na pytania praktyczne. Ale bez niej nie byłoby ani tranzystorów, ani MRI, ani Internetu.
Jeśli ciekawi cię, jak nauka radzi sobie z innymi granicami prędkości i czasoprzestrzeni, przeczytaj też jak próżnia kwantowa generuje mierzalne siły albo dlaczego splątanie kwantowe nie pozwala na transmisję informacji nadwietlnych.
Źródła i dalsze informacje
- T. Bucher, A. Gorlach, A. Niedermayr et al. Superluminal correlations in ensembles of optical phase singularities. Nature, 2026. nature.com
- Technion – Israel Institute of Technology. Is darkness faster than light? EurekAlert!, marzec 2026. eurekalert.org
- Phys.org. Novel measurement confirms a 50-year-old prediction: Dark points are faster than light. 2026. phys.org







