Sztuczna InteligencjaTechnologia

Apple może zaprezentować odświeżoną asystentkę 'LLM Siri’ w 2025 roku

Apple może zaprezentować odświeżoną asystentkę 'LLM Siri’ w 2025 roku

Apple może zaprezentować odświeżoną asystentkę „LLM Siri” w 2025 roku

Wyobraź sobie, że pytasz telefon o coś, co wymaga kontekstu – na przykład o to, kiedy masz wolny wieczór, żeby umówić się na kolację, i czy restauracja, którą rozważasz, jest otwarta w ten dzień. Obecna Siri na takie pytanie odpowie co najwyżej połowicznie. Apple może zaprezentować odświeżoną asystentkę „LLM Siri” w 2025 roku właśnie po to, żeby zmienić tę frustrującą rzeczywistość. Firma od miesięcy pracuje nad przebudową asystenta głosowego od podstaw, a plotki i przecieki składają się w obraz zmiany, która może być największą od czasu debiutu Siri w 2011 roku.

Poniżej zebraliśmy to, co wiadomo na pewno, co pozostaje w sferze spekulacji i co ta zmiana może oznaczać dla użytkowników urządzeń Apple – w tym dla tych w Polsce, którzy od lat czekają na pełnowartościowe wsparcie języka polskiego.

Co wiemy o nowej Siri opartej na dużym modelu językowym?

Przez ponad dekadę Siri działała na zasadzie rozpoznawania intencji – system dopasowywał wypowiedź użytkownika do gotowego zestawu poleceń i zwracał z góry zdefiniowaną odpowiedź. To podejście sprawdzało się przy prostych zadaniach: ustawieniu alarmu, wysłaniu wiadomości, sprawdzeniu pogody. Przy czymkolwiek bardziej złożonym asystent szybko napotykał swoje granice.

Nowa architektura ma opierać się na dużym modelu językowym (LLM, z ang. Large Language Model), co oznacza fundamentalnie inne podejście do rozumienia języka naturalnego. Zamiast dopasowywać słowa kluczowe do bazy poleceń, model generuje odpowiedź na podstawie szerokiego kontekstu rozmowy. Według doniesień medialnych Apple pracuje nad wersją Siri, która będzie działać bardziej od konwersacyjnego chatbota – zdolną do prowadzenia wieloetapowych dialogów, pamiętania poprzednich pytań w ramach sesji i łączenia informacji z różnych źródeł.

Najważniejsze elementy planowanej przebudowy, o których mówią dotychczasowe raporty, obejmują:

  • nową warstwę konwersacyjną opartą na LLM, zastępującą dotychczasowy silnik rozpoznawania intencji;
  • głębszą integrację z aplikacjami systemowymi i danymi użytkownika (kalendarz, poczta, zdjęcia);
  • możliwość wykonywania wieloetapowych zadań bez konieczności dzielenia ich na oddzielne polecenia;
  • przeprojektowany interfejs wizualny, w tym nowe efekty przezroczystości i odbić w animacjach asystenta;
  • ścisłe powiązanie z Apple Intelligence – szerszym ekosystemem funkcji AI wbudowanych w system operacyjny.

Apple Intelligence miało pierwotnie zadebiutować z pełnym zestawem funkcji już w 2024 roku, jednak część zapowiedzi nie dotarła do użytkowników w planowanym terminie. Opóźnienia dotyczyły właśnie tych elementów, które wymagały najbardziej zaawansowanego przetwarzania języka naturalnego. Nowa Siri ma być odpowiedzią na te braki.

Przy tym warto zachować ostrożność: Apple oficjalnie nie potwierdziło żadnego z tych szczegółów. Informacje pochodzą z raportów branżowych i przecieków, które historycznie bywały trafne, ale nie zawsze odpowiadały ostatecznemu kształtowi produktu.

Dlaczego Siri potrzebuje tej zmiany i jak długo Apple zwlekało?

Siri zadebiutowała w październiku 2011 roku wraz z iPhonem 4S. Była wtedy czymś nowym – asystentem głosowym zintegrowanym bezpośrednio z systemem operacyjnym telefonu. Przez kilka lat cieszyła się statusem jedynego rozwiązania tego rodzaju dostępnego na masowym rynku. Potem krajobraz technologiczny zaczął się zmieniać.

W ciągu następnej dekady konkurencja rozwinęła własnych asystentów, a użytkownicy zaczęli dostrzegać, że Siri nie nadąża za tempem zmian. Problemy były dobrze udokumentowane: asystent często nie rozumiał pytań sformułowanych w naturalny sposób, miał trudności z utrzymaniem kontekstu w rozmowie i nie radził sobie z zadaniami wymagającymi połączenia kilku kroków. Tymczasem modele językowe nowej generacji, które zaczęły pojawiać się publicznie od 2022 roku, pokazały, że konwersacja z komputerem może wyglądać zupełnie inaczej.

Apple przez lata rozbudowywało Siri stopniowo – dodawało kolejne języki, nowe kategorie poleceń, integracje z zewnętrznymi aplikacjami. Jednak fundamentalna architektura pozostawała ta sama. Przekształcenie Siri w asystenta opartego na LLM to nie ewolucja, lecz wymiana silnika przy zachowaniu tej samej karoserii – przynajmniej z perspektywy użytkownika, który nadal będzie mówił „Hej, Siri”.

Osobnym rozdziałem jest historia wsparcia językowego. Apple przez ponad 13 lat nie opracowało pełnowartościowej polskiej wersji Siri. Asystent rozumie język polski w podstawowym zakresie, ale nie obsługuje wielu funkcji dostępnych dla użytkowników anglojęzycznych. Nowa Siri ma początkowo działać wyłącznie po angielsku, co oznacza, że polscy użytkownicy nie otrzymają pełnego zestawu zapowiadanych możliwości od pierwszego dnia – a być może przez znacznie dłuższy czas.

Kiedy nowa Siri może trafić do użytkowników?

Pytanie o datę premiery jest jednym z trudniejszych, bo Apple nie podało żadnego oficjalnego harmonogramu. Przecieki i analizy branżowe wskazują na kilka możliwych scenariuszy, które różnią się zarówno terminem, jak i zakresem dostępnych funkcji.

Scenariusz Przewidywany termin Zakres funkcji Dostępność językowa
Częściowy debiut z iOS 26 WWDC 2025 (czerwiec) Nowa warstwa konwersacyjna, podstawowe LLM Tylko angielski
Pełna premiera z nowym iPhonem Wrzesień 2025 Pełna integracja z Apple Intelligence Angielski + wybrane języki
Opóźniony debiut Przełom 2025/2026 Wszystkie zapowiadane funkcje Angielski, stopniowe rozszerzenie
Kolejne przesunięcie 2026 Nieznany Nieznany

Zmiana nazewnictwa systemów operacyjnych, którą Apple ogłosiło w 2025 roku, jest tu warta odnotowania. Zamiast iOS 19 firma wprowadza iOS 26 – decyzja ta ma podkreślić spójność całego ekosystemu i wyrównać numerację między platformami. To zabieg marketingowy, który nie zmienia funkcjonalności systemu, ale może wprowadzać zamieszanie wśród użytkowników przyzwyczajonych do dotychczasowej numeracji.

Opóźnienia w harmonogramie Apple Intelligence bezpośrednio przełożyły się na terminy związane z nową Siri – obie rzeczy są ze sobą nierozerwalnie powiązane. Jeśli firma zdecyduje, że model językowy wbudowany w asystenta nie jest jeszcze gotowy na publiczne użytkowanie, może ponownie przesunąć premierę lub ograniczyć zakres funkcji dostępnych od pierwszego dnia.

Co nowa Siri zmienia w codziennym użytkowaniu iPhone’a?

Zmiana silnika asystenta głosowego brzmi jak temat dla entuzjastów technologii, ale konsekwencje odczuje każdy, kto korzysta z iPhone’a na co dzień. Różnica nie polega wyłącznie na tym, że Siri zrozumie bardziej skomplikowane pytanie – chodzi o to, że rozmowa z telefonem przestaje wymagać znajomości „właściwych” słów kluczowych.

Dziś Siri działa dobrze, gdy pytanie mieści się w przewidzianym schemacie. „Ustaw alarm na siódmą” – bez problemu. „Przypomnij mi o tym mailu, gdy dotrę do biura” – już gorzej, bo asystent musi jednocześnie rozumieć kontekst wiadomości i lokalizację. Asystent konwersacyjny oparty na LLM może przetwarzać takie złożone polecenia, bo rozumie relacje między elementami zdania, a nie tylko słowa-klucze.

Praktyczny przykład: użytkownik pyta „Która z moich dzisiejszych wiadomości wymaga odpowiedzi przed spotkaniem o trzeciej?”. Obecna Siri nie poradzi sobie z tym pytaniem – nie dlatego, że brakuje jej dostępu do skrzynki pocztowej, lecz dlatego, że nie rozumie, co znaczy „wymaga odpowiedzi” ani jak powiązać treść maili z kalendarzem. Nowa architektura ma właśnie tę lukę wypełniać.

Apple zapowiada też głębszą integrację z ekranem telefonu – asystent będzie widział, co aktualnie wyświetla się na ekranie, i będzie mógł działać na podstawie tego kontekstu. Jeśli czytasz artykuł o restauracji, będziesz mógł zapytać „zarezerwuj stolik na jutro wieczór” bez podawania nazwy miejsca.

Czego wciąż nie wiemy o nowej Siri?

Informacji pewnych jest zaskakująco mało jak na produkt, który może zadebiutować w ciągu kilku miesięcy. Apple konsekwentnie milczy w kwestiach, które dla użytkowników są najbardziej praktyczne.

Nie wiadomo, jakie modele językowe Apple faktycznie wbuduje w Siri – czy będzie to własny model rozwijany wewnętrznie, licencjonowany model zewnętrzny, czy hybryda. Wiadomo, że Apple zawarło umowę z OpenAI dotyczącą integracji ChatGPT z iOS 18, ale to nie to samo co LLM w samym sercu Siri. Architektura modelu pozostaje niesprecyzowana.

Nie wiadomo też, jak będzie wyglądał fallback – co się stanie, gdy asystent nie zrozumie polecenia lub popełni błąd. Obecna Siri w takich sytuacjach wyświetla wyniki wyszukiwania. Asystent oparty na LLM może generować przekonująco brzmiące, ale błędne odpowiedzi – i to jest poważne wyzwanie, które Apple musi rozwiązać zanim wyda produkt szerokiej publiczności.

Kwestia dostępności językowej pozostaje otwarta. Trzynaście lat bez polskiej wersji Siri na pełnym poziomie funkcjonalnym to nie przypadek – to efekt decyzji o priorytecie rynków anglojęzycznych. Nie ma sygnałów, że nowa Siri zmieni tę hierarchię w krótkim terminie.

Czy warto czekać na nową Siri?

Jeśli jesteś użytkownikiem iPhone’a w Polsce, odpowiedź jest mniej oczywista niż w przypadku rynku anglojęzycznego. Nawet gdy nowa Siri trafi do iOS 26, polska lokalizacja może oferować jedynie część zapowiadanych funkcji – podobnie jak to było z Apple Intelligence, która przez wiele miesięcy nie obsługiwała języka polskiego.

Kiedy zmiana będzie odczuwalna?

Pełna funkcjonalność nowej Siri będzie dostępna najpierw dla użytkowników anglojęzycznych, prawdopodobnie w ciągu 2025 roku. Dla pozostałych rynków Apple historycznie potrzebowało od roku do kilku lat na rozszerzenie wsparcia językowego. Nie ma powodów sądzić, że tym razem będzie inaczej.

Co to oznacza dla decyzji zakupowych?

Jeśli rozważasz zakup nowego iPhone’a wyłącznie z myślą o nowej Siri – warto poczekać co najmniej do WWDC w czerwcu 2025, kiedy Apple powinno pokazać konkretne funkcje i harmonogram. Decyzja podjęta wcześniej może oznaczać, że przez rok lub dłużej będziesz korzystał z tej samej Siri, którą znasz dziś.

Jakie urządzenia obsłużą nową Siri?

Apple Intelligence wymaga iPhone’a 15 Pro lub nowszego, ewentualnie iPhone’a 16 w dowolnym wariancie. Starsze modele nie mają wystarczającej mocy obliczeniowej do obsługi modeli językowych działających lokalnie. To ograniczenie sprzętowe, nie programowe – chipset A17 Pro lub A18 to minimalne wymaganie dla lokalnego inference modelu LLM.

Nowa Siri – co zrobić już teraz?

Zanim nowa Siri trafi na twój telefon, jest jedna rzecz, którą możesz zrobić od razu: sprawdź, czy twój iPhone spełnia minimalne wymagania sprzętowe. Jeśli korzystasz z modelu starszego niż iPhone 15 Pro, nowa Siri w pełnym zakresie nie będzie dla ciebie dostępna niezależnie od tego, kiedy Apple wyda aktualizację. To dobry moment, żeby ocenić, czy wymiana sprzętu ma sens w twoim przypadku.

Jeśli masz odpowiedni model, zaktualizuj system do najnowszej wersji iOS i włącz Apple Intelligence w ustawieniach – jeśli jest dostępna w twoim regionie. Funkcje będą pojawiać się stopniowo, a im wcześniej zaczniesz, tym lepiej poznasz punkt startowy przed większą aktualizacją.

Śledzimy kolejne doniesienia dotyczące „LLM Siri” i będziemy aktualizować ten materiał wraz z każdym oficjalnym komunikatem Apple. Jeśli chcesz śledzić temat na bieżąco, zajrzyj do naszego serwisu – regularnie publikujemy analizy aktualizacji iOS i nowości związanych z Apple Intelligence.

FAQ

Czy nowa Siri działa już w Polsce?

Nie. Funkcje Apple Intelligence, w tym przeprojektowana Siri oparta na modelu językowym, są dostępne wyłącznie w języku angielskim. Wsparcie dla języka polskiego nie zostało jeszcze zapowiedziane.

Czy aktualizacja do nowej Siri jest płatna?

Nie – Apple Intelligence to bezpłatna aktualizacja systemowa dla zgodnych urządzeń. Wymaga jednak iPhone’a 15 Pro, 15 Pro Max lub dowolnego modelu z serii iPhone 16.

Kiedy nowa Siri pojawi się w Polsce?

Apple nie podało oficjalnej daty. Na podstawie historii wcześniejszych rozszerzeń językowych można szacować, że polskie wsparcie pojawi się najwcześniej w 2026 roku.