Gadżety

Kojima i Anicorn: wyjątkowy zegarek dla fanów gier

A variety of sophisticated wristwatches displayed against a dark background.

940 dolarów, okno zamówień krótsze niż dwa tygodnie i dostawa najwcześniej w 2027 roku. Tak wygląda przepis na jeden z bardziej pożądanych gadżetów gamingowych ostatnich miesięcy. Kojima Productions oraz Anicorn ogłosiły limitowany zegarek LUDENS X z okazji 10. rocznicy studia, a projekt nadzorował osobiście Hideo Kojima wraz z Yoji Shinkawą. Zanim jednak sięgniesz po kartę płatniczą, warto wiedzieć, co dokładnie kupujesz i czy w ogóle zdążysz złożyć zamówienie.

Skąd wziął się ten projekt?

Anicorn to hongkoński producent zegarków projektowych, który zbudował swoją reputację na kolaboracjach z instytucjami i markami o silnej tożsamości wizualnej. Jedną z głośniejszych była współpraca z NASA, a cena tamtego zestawu wyniosła dokładnie tyle samo, co obecna. To nie przypadek, bo Anicorn konsekwentnie pozycjonuje swoje edycje limitowane jako przedmioty na pograniczu zegarka użytkowego i obiektu kolekcjonerskiego.

Kojima Productions powstało w 2015 roku, po tym, jak Hideo Kojima zakończył wieloletnią współpracę z Konami. Studio szybko wypracowało własny język wizualny, którego centralną postacią stał się Ludens, astronauta w futurystycznej zbroi. To właśnie on jest punktem wyjścia dla projektu zegarka. Zarówno forma, jak i kolorystyka nawiązują bezpośrednio do Ludens EVA Creative Suit, czyli wersji kostiumu, którą fani studia dobrze znają z materiałów promocyjnych. Sama sylwetka Ludens pojawiała się w identyfikacji wizualnej studia od pierwszych miesięcy jego istnienia, co sprawia, że zegarek nie jest przypadkowym merchandisingiem, lecz częścią spójnej narracji budowanej przez lata.

Jak wygląda i co zawiera zestaw LUDENS X?

Projekt zegarka jest efektem współpracy dwóch projektantów: Hideo Kojimy, który odpowiadał za koncepcję, oraz Yoji Shinkawę, twórcę ikonicznych postaci z gier Konami i późniejszych produkcji studia. Shinkawa od lat odpowiada za charakterystyczny, ostry styl graficzny kojarzony z serią Metal Gear i Death Stranding, więc jego udział w tym projekcie widać gołym okiem.

Sam zegarek to nie wszystko. Zestaw LUDENS X obejmuje cztery elementy: zegarek właściwy, dodatkowy pasek pozwalający zmieniać charakter całości, metalową grafikę będącą samodzielnym obiektem dekoracyjnym oraz bransoletkę nawiązującą stylistycznie do reszty kolekcji. Przy cenie 940 dolarów taki skład zestawu ma sens, bo kupujesz coś więcej niż sam czasomierz. Metalowa grafika jest przy tym na tyle dopracowana, że bez problemu funkcjonuje jako element wystroju niezależnie od zegarka.

Cena zestawu wynosi 940 USD i w zależności od źródła informacji obejmuje darmową wysyłkę na cały świat lub wymaga dopłaty za dostawę. Przed złożeniem zamówienia warto sprawdzić aktualne warunki bezpośrednio u sprzedawcy. Kurs dolara w dniu zakupu będzie miał znaczenie dla ostatecznego kosztu w złotówkach, co przy tej kwocie może przełożyć się na różnicę rzędu kilkudziesięciu złotych.

Kiedy i jak można zamówić zegarek Kojima x Anicorn?

Przedsprzedaż ruszyła 6 sierpnia 2026 roku i jest prowadzona wyłącznie przez sklep Anicorn. To ważna informacja, bo zegarek nie trafił do żadnej sieci dystrybucji. Poniżej najważniejsze daty i warunki zamówienia:

  1. Start przedsprzedaży: 6 sierpnia 2026 roku, godz. 04:00 czasu lokalnego sklepu (odpowiednik 22:00 EDT dnia poprzedniego);
  2. Koniec przyjmowania zamówień: 17 sierpnia 2026 roku;
  3. Szacowany termin wysyłki: najwcześniej styczeń 2027 roku;
  4. Cena: 940 USD za kompletny zestaw;
  5. Miejsce zakupu: wyłącznie sklep internetowy Anicorn.

Anicorn przyjmuje zamówienia tylko do 17 sierpnia 2026 roku, co oznacza, że okno zakupowe trwa niespełna dwa tygodnie. Taki model sprzedaży jest typowy dla edycji limitowanych tego producenta i nie przewiduje dodruku ani późniejszej dostępności w innych kanałach. Jeśli przegapisz ten termin, kolejną szansą na zakup będzie wyłącznie rynek wtórny, gdzie ceny przy podobnych kolaboracjach Anicorn rosły w ciągu kilku miesięcy od wysyłki.

Gadżet kolekcjonerski czy zegarek do noszenia?

To pytanie, które zadaje sobie większość zainteresowanych. Odpowiedź nie jest jednoznaczna, bo LUDENS X zaprojektowano z myślą o obu funkcjach jednocześnie. Zegarek nadaje się do noszenia, a dodatkowy pasek pozwala dopasować go do różnych stylizacji. Metalowa grafika z kolei to element, który bez problemu trafi na półkę lub na ścianę, nie tracąc przy tym związku z całością zestawu.

Porównanie do kolaboracji Anicorn z NASA jest tutaj trafne. Tamte zegarki również balansowały między użytkowością a wartością kolekcjonerską, a dziś osiągają na rynku wtórnym ceny znacznie wyższe niż pierwotne. Przy limitowanym nakładzie i tak krótkim oknie zamówień zegarek z serii Anicorn ma wszystkie cechy przedmiotu, który z czasem zyska na wartości.

Warto jednak być ze sobą szczerym: jeśli szukasz zegarka przede wszystkim do codziennego użytku, 940 dolarów to kwota, za którą można kupić solidny czasomierz bez presji kolekcjonerskiej. Jeśli natomiast jesteś fanem twórczości Kojimy i cenisz projekty Shinkawę, LUDENS X jest czymś, czego nie znajdziesz nigdzie indziej. To rozróżnienie warto sobie uświadomić przed zakupem, bo rozczarowanie wynikające z niespełnionych oczekiwań przy tej cenie byłoby szczególnie dotkliwe.

Co mówi ta premiera o rynku gadżetów gamingowych?

Rynek akcesoriów inspirowanych grami przeszedł w ostatnich latach wyraźną zmianę. Jeszcze kilka lat temu gadżety gamingowe kojarzyły się głównie z podświetlanymi klawiaturami i kubkami z logo ulubionych tytułów. Teraz coraz częściej pojawiają się obiekty projektowe, które aspirują do roli przedmiotów premium.

Zestaw LUDENS X wyceniony na 940 USD plasuje się zdecydowanie w segmencie akcesoriów premium, a nie klasycznych pamiątek gamingowych. To zmiana, która mówi coś istotnego o tym, jak dojrzał rynek fanów gier. Kupujący są gotowi zapłacić za projekt podpisany przez konkretnych twórców, nie tylko za logo ulubionej serii. Podobną drogę przeszły kolekcje inspirowane filmami czy muzyką, gdzie zegarki i biżuteria z sygnaturą artysty od dawna funkcjonują jako pełnoprawna kategoria rynkowa.

Współpraca Kojima Productions z Anicorn jest też dowodem na to, że studia deweloperskie zaczynają traktować kolaboracje z markami spoza branży jako pełnoprawny element budowania tożsamości. Ludens jako postać od początku miał wymiar symboliczny, wykraczający poza konkretny tytuł. Zegarek to kolejny krok w tym kierunku i prawdopodobnie nie ostatni. Warto przy tym zauważyć, że podobne kolaboracje między twórcami gier a producentami zegarków zdarzają się rzadko na tym poziomie cenowym i projektowym, co sprawia, że LUDENS X wyróżnia się nawet na tle innych edycji limitowanych Anicorn.

Najważniejsza myśl jest prosta: zegarek Kojima Productions x Anicorn LUDENS X to produkt dla kogoś, kto świadomie kupuje przedmiot na pograniczu gadżetu i sztuki użytkowej. Zanim złożysz zamówienie, sprawdź dokładne warunki dostawy i upewnij się, że jesteś gotowy czekać na przesyłkę do początku 2027 roku. Jeśli termin nie jest dla ciebie problemem, a projekt Shinkawę robi na tobie wrażenie, trudno o bardziej przemyślany gadżet z tego segmentu.

Źródła: chip.pl, gry-online.pl, naekranie.pl, reddit.com