Przejdź do treści

Tech Website

Porady i Wiedza ze Świata Technologii

Beoplay Eleven: Bang & Olufsen prezentuje nową generację słuchawek

8 min czytania
Beoplay Eleven: Bang & Olufsen prezentuje nową generację słuchawek

Beoplay Eleven: Bang & Olufsen prezentuje nową generację słuchawek

Czterdzieści dwa milimetry. Tyle wynosi średnica przetwornika w Beoplay Eleven – i to właśnie wokół tej liczby Bang & Olufsen zbudował całą filozofię nowego modelu. Duński producent od dekad wyznacza własne standardy w segmencie słuchawek premium, a każda kolejna premiera budzi uzasadnione oczekiwania wśród audiofilów i miłośników wzornictwa przemysłowego. Beoplay Eleven to nie jest kolejna iteracja sprawdzonego schematu. To produkt, który ma odpowiedzieć na pytanie: jak powinny brzmieć słuchawki w 2025 roku, gdy granica między codziennym użytkowaniem a odsłuchem studyjnym przestaje być wyraźna?

Beoplay Eleven to słuchawki nauszne, które Bang & Olufsen zaprojektował z myślą o słuchaczu wymagającym zarówno jakości dźwięku, jak i wielogodzinnej wygody użytkowania. Marka nie ukrywa, że celuje w osoby traktujące muzykę poważnie – niezależnie od tego, czy słuchają jej w biurze, podczas podróży, czy w domowym zaciszu. Konstrukcja nauszna z dużymi muszlami akustycznymi to wybór nieprzypadkowy: taka geometria pozwala na lepszą izolację pasywną i daje przetwornikowi przestrzeń do pracy, której nie oferują słuchawki douszne ani nauszne o mniejszych wymiarach.

Co wyróżnia architekturę dźwięku Beoplay Eleven?

Sercem całego systemu jest wspomniany przetwornik o średnicy 42 mm z membraną dynamiczną wykonaną z materiału dostosowanego do własnych specyfikacji akustycznych Bang & Olufsen. Producent zdecydował się na własną ścieżkę, zamiast sięgać po gotowe rozwiązania od zewnętrznych dostawców komponentów – to podejście charakterystyczne dla marki, która od lat projektuje przetworniki pod konkretne bryły obudów, a nie odwrotnie.

Zakres częstotliwości Beoplay Eleven obejmuje pasmo od 20 Hz do 22 kHz, co pokrywa pełne spektrum słyszalne przez człowieka z pewnym zapasem w górnym zakresie. Impedancja na poziomie 18 omów sprawia, że słuchawki bez trudu napędzi smartfon czy przenośny odtwarzacz, ale jednocześnie dobrze reagują na wzmacniacze słuchawkowe wyciągające z nich więcej szczegółów w średnicy i górze pasma.

Producent zastosował w Beoplay Eleven wielopasmowy system korekcji adaptacyjnej, który w czasie rzeczywistym analizuje otoczenie akustyczne i dostosowuje charakterystykę przenoszenia do warunków odsłuchu. To rozwiązanie wykracza poza standardową aktywną redukcję szumów – zamiast skupiać się wyłącznie na tłumieniu hałasu zewnętrznego, system stara się utrzymać spójność brzmienia niezależnie od warunków.

Bang & Olufsen wyposażył Beoplay Eleven w sześć mikrofonów rozmieszczonych na obu muszlach. Cztery z nich pracują w trybie feedforward, zbierając dźwięk z zewnątrz przed dotarciem do ucha, a dwa pozostałe działają w trybie feedback, monitorując sygnał wewnątrz muszli. Taka konfiguracja pozwala na skuteczniejsze tłumienie zarówno szumów o niskiej częstotliwości, jak i bardziej złożonych dźwięków ze średnich częstotliwości, które tradycyjne systemy aktywnej redukcji szumów mają trudność z eliminacją.

Jak Bang & Olufsen podszedł do projektu ergonomicznego?

Słuchawki ważące 298 gramów mogłyby być ciężarem nie do zniesienia po dwóch godzinach użytkowania – gdyby nie przemyślana dystrybucja masy. Beoplay Eleven korzysta z pałąka wykonanego ze stopu aluminium z elastycznym zawieszeniem muszli, które pozwala na regulację w trzech płaszczyznach, dopasowując się do kształtu głowy bez punktowego nacisku. Materiał nauszników to skóra licowa z pianką z pamięcią kształtu o grubości 22 mm – wystarczającej, by skutecznie uszczelnić muszlę bez wywoływania uczucia ucisku po dłuższym czasie.

Projekt zewnętrzny pozostaje wierny estetyce, którą Bang & Olufsen pielęgnuje od lat. Minimalizm formy, wyraźna hierarchia materiałów, brak zbędnych przycisków na obudowie. Sterowanie odbywa się przez dotykowy panel na prawej muszli, który rozpoznaje gesty przesuwania i stuknięcia. Lewy bok słuchawek ma jeden fizyczny przycisk odpowiedzialny za przełączanie trybów ANC i uruchamianie asystenta głosowego.

Dostępne kolory to Timber i Black Anthracite – oba wykończenia podkreślają materiałową spójność produktu. Drewniane akcenty na zewnętrznej stronie muszli w wariancie Timber to nie dekoracja przyklejona na gotową obudowę, lecz element zintegrowany z konstrukcją od etapu projektowania. Takie podejście do materiałoznawstwa jest jednym z powodów, dla których produkty Bang & Olufsen zachowują estetyczną wartość długo po premierze.

Łączność i obsługa – co oferuje Beoplay Eleven pod maską?

Beoplay Eleven obsługuje Bluetooth 5.3 z jednoczesnym parowaniem do ośmiu urządzeń i aktywnym połączeniem z dwoma równocześnie. To praktyczna funkcja dla użytkowników przełączających się między komputerem, tabletem i telefonem bez konieczności ręcznego rozłączania i ponownego parowania. Czas reakcji przy zmianie źródła sygnału producent określa na poniżej dwóch sekund.

W kwestii kodeków audio Beoplay Eleven obsługuje AAC i SBC jako standard, a dodatkowo aptX Adaptive – kodek, który dynamicznie dostosowuje przepływność bitową w zakresie od 276 kb/s do 420 kb/s w zależności od warunków transmisji. aptX Adaptive przy optymalnych warunkach oferuje opóźnienie na poziomie około 50 milisekund, co jest wystarczające do synchronizacji z wideo bez zauważalnego przesunięcia lip-sync.

Słuchawki mają wbudowany port USB-C do ładowania i obsługują szybkie ładowanie – 15 minut przy gniazdku przekłada się na kolejne 3 godziny odtwarzania. Pełny cykl ładowania trwa około 2 godzin i zapewnia do 35 godzin pracy z włączonym ANC lub do 40 godzin bez aktywnej redukcji szumów. Gniazdo jack 3,5 mm pozwala na użycie słuchawek w trybie pasywnym, gdy akumulator jest rozładowany – co przy podróży lotniczej ma znaczenie praktyczne.

Aplikacja Bang & Olufsen i personalizacja dźwięku

Pełna kontrola nad Beoplay Eleven odbywa się przez aplikację Bang & Olufsen dostępną na systemy iOS i Android. Aplikacja nie jest wymagana do podstawowego użytkowania, ale bez niej dostęp do zaawansowanych ustawień pozostaje zablokowany.

Po połączeniu z aplikacją użytkownik zyskuje dostęp do korektora graficznego z pięcioma pasmami regulacji oraz do gotowych presetów dźwiękowych opracowanych przez inżynierów Bang & Olufsen. Presety obejmują profile zoptymalizowane pod kątem muzyki klasycznej, elektronicznej oraz podcastów – każdy z nich modyfikuje krzywe odpowiedzi częstotliwościowej w sposób przemyślany, a nie jedynie podnosi basy lub górne tony. Własne ustawienia korektora można zapisać i przypisać do konkretnych profili użytkowania.

Aplikacja umożliwia również konfigurację gestów dotykowych na panelu prawej muszli. Domyślne przypisania można zmienić – podwójne stuknięcie, które fabrycznie pomija utwór, można przeprogramować na wywołanie asystenta głosowego lub regulację intensywności ANC. Ta elastyczność jest istotna dla użytkowników mających własne przyzwyczajenia w obsłudze słuchawek.

Funkcja Sound Personalization dostępna w aplikacji przeprowadza krótki test słuchu – trwa około czterech minut – i na jego podstawie generuje indywidualny profil korekcji dopasowany do charakterystyki słuchu konkretnej osoby. Mechanizm opiera się na metodologii audiologicznego dopasowania krzywej, podobnej do tej stosowanej przy aparatach słuchowych, choć w uproszczonej formie konsumenckiej. Użytkownicy z łagodnymi asymetriami słuchu lub z naturalnym osłabieniem w wybranych pasmach częstotliwości słyszą więcej szczegółów bez podnoszenia głośności.

Aktualizacje oprogramowania układowego pobierane są automatycznie przez aplikację w tle. Bang & Olufsen regularnie wydaje poprawki usprawniające stabilność połączenia Bluetooth i algorytmy ANC – historia aktualizacji dla poprzednich modeli z serii Beoplay wskazuje na minimum dwie duże aktualizacje rocznie przez pierwsze trzy lata od premiery produktu.

Dla kogo są słuchawki Beoplay Eleven?

Cena Beoplay Eleven plasuje się powyżej 3000 zł, co automatycznie zawęża grono potencjalnych nabywców do osób, dla których słuchawki są świadomą inwestycją, a nie zakupem impulsowym. To nie jest produkt dla kogoś szukającego przyzwoitego brzmienia w rozsądnej cenie – do tego istnieją lepsze opcje za jedną trzecią tej kwoty.

Beoplay Eleven trafia przede wszystkim do słuchaczy spędzających z muzyką kilka godzin dziennie i oczekujących, że sprzęt będzie im towarzyszył przez wiele lat bez utraty jakości ani aktualności estetycznej. Długa żywotność produktów Bang & Olufsen to jeden z argumentów uzasadniających wyższy koszt zakupu – słuchawki zaprojektowane w 2018 roku nadal wyglądają i brzmią przekonująco obok premier z 2024 roku.

Drugi wyraźny profil użytkownika to osoby pracujące w trybie hybrydowym lub podróżujące służbowo. Dla nich połączenie multipoint z ośmioma urządzeniami i 35 godzin autonomii z ANC ma konkretną wartość użytkową. Skuteczna redukcja szumów w środowiskach komunikacyjnych oraz tryb Transparency dobrej jakości pozwalają na swobodną rozmowę bez zdejmowania słuchawek – co przy intensywnym harmonogramie podróży przekłada się na komfort trudny do przecenienia.

Beoplay Eleven nie jest słuchawkami dla wszystkich. Dla swojej grupy docelowej – wymagającej, świadomej i ceniącej trwałość nad nowość – to jeden z bardziej przemyślanych produktów na rynku słuchawek nausznych w tej dekadzie.

FAQ

Jaką baterię mają słuchawki Beoplay Eleven?

Beoplay Eleven oferuje do 35 godzin pracy z aktywną redukcją szumów i do 40 godzin bez ANC. Szybkie ładowanie przez USB-C zapewnia 3 godziny odtwarzania po zaledwie 15 minutach przy gniazdku. Pełny cykl ładowania trwa około 2 godzin.

Czy Beoplay Eleven obsługuje aptX Adaptive?

Tak, Beoplay Eleven obsługuje kodek aptX Adaptive, który dynamicznie dostosowuje przepływność bitową od 276 kb/s do 420 kb/s. Oprócz tego słuchawki współpracują ze standardowymi kodekami AAC i SBC, co zapewnia zgodność z szeroką gamą urządzeń źródłowych.

Ile urządzeń można sparować z Beoplay Eleven jednocześnie?

Słuchawki obsługują parowanie z maksymalnie ośmioma urządzeniami i aktywne połączenie z dwoma równocześnie. Przełączanie między źródłami sygnału zajmuje poniżej dwóch sekund, co sprawdza się przy pracy z komputerem i telefonem jednocześnie.

Czy aplikacja Bang & Olufsen jest niezbędna do korzystania ze słuchawek?

Aplikacja nie jest wymagana do podstawowego użytkowania – słuchawki działają samodzielnie z domyślnymi ustawieniami. Dostęp do korektora graficznego, personalizacji gestów dotykowych i funkcji Sound Personalization wymaga jednak połączenia z aplikacją na iOS lub Android.

Czym różni się Beoplay Eleven od poprzednich modeli serii Beoplay?

Beoplay Eleven wprowadza wielopasmowy system korekcji adaptacyjnej działający w czasie rzeczywistym, hybrydowy ANC z sześcioma mikrofonami oraz funkcję Sound Personalization opartą na indywidualnym teście słuchu. Przetwornik 42 mm z membraną dynamiczną według własnych specyfikacji akustycznych Bang & Olufsen to rozwiązanie zaprojektowane od podstaw, a nie adaptacja komponentów z poprzednich generacji.

Podziel się